| Protest
w sprawie Fundacji Kultury Ziemi Sandomierskiej |
20.06.2006 |
|
|
|
|
Jako Grupa
Partnerska “Kocham Sandomierz” chcemy wrazić swoje oburzenie
i sprzeciw wobec czynności Pana jako Burmistrza Sandomierza
zmierzających do unicestwienia działalności Fundacji Kultury
Ziemi Sandomierskiej. Ta placówka kultury istniejąca od
kilkunastu lat w naszym mieście posiada “glejt” od Rady
Miasta potwierdzający fakt, iż to właśnie ona wypełnia
zadania własne Gminy Sandomierz w dziedzinie kultury.
Mieszkańcy naszego miasta pamiętają, że Fundacja różnie
wypełniała tę role na przestrzeni lat. Jednak intensywna
działalność w ostatnich trzech latach świadczy, że placówką
zaczęli wreszcie zarządzać odpowiedni ludzie i że rozwija
się ona we właściwym kierunku. |
|
|
|
W tym
czasie Fundacja zorganizowała kilka nowych festiwali
przynoszących miastu renomę oraz prestiż
w Polsce i zapewniających Sandomierzanom rozrywkę na
odpowiednio wysokim poziomie. “SANDlicz”, “Szantomierz”,
“Dziejba” czy “Przestrzeń dla sztuki” - dzięki nim w sezonie
letnim Sandomierz cały czas rozbrzmiewa muzyką, tańcem
i śmiechem ludzi. Fundacja przez ostatnie trzy lata
udowodniła, że dostrzega olbrzymią potrzebę edukacji
kulturalnej społeczeństwa naszego miasta poczynając od
najmłodszych, a na dorosłych kończąc. Poprzez zorganizowanie
stałych zajęć, warsztatów i kursów umożliwiła rozwijanie
pasji plastycznych (Pracownia plastyczna), muzycznych (Garaż
muzyczny), fotograficznych (Ciemnia fotograficzna)
teatralnych czy tanecznych. Ludzie pracujący w Fundacji
dostrzegli również potrzebę stworzenia pasjonatom różnych
dziedzin sztuki możliwość cyklicznych spotkań – tak powstały
Piątki Filmowe “Pif Paf” i “Scena pod latarnią”. Dzięki
prężnie rozwijającej się Galerii “Przykrótkiej” Sandomierz
mógł gościć prace znanych nie tylko w swoim środowisku
artystów takich jak Andrzej Świetlik (założyciel grupy
twórczej “Łódź Kaliska”), Jerzy Łapiński (wieloletni
sekretarz Polskiego Związku Artystów Fotografików) czy
Sergiusz Sachno (wystawy indywidualne w Sydney, Tokio,
Berlinie). |
|
|
|
Fundacja
w niekonwencjonalny sposób realizuje zadania gminy w
dziedzinie kultury osiągając wyjątkowe w skali kraju efekty
merytoryczne, wychowawcze i ekonomiczne czego dowodem może
być opinia z Ministerstwa Kultury, natomiast Pan chce to
zamienić na archaiczny, kosztowny i już nigdzie nie
spotykany sposób realizacji poprzez jednostkę budżetową. |
|
|
|
Po tym,
czego Fundacja dokonała w ostatnich latach wydawało się, że
założyciel i fundator (Gmina Sandomierz) doprowadzi wreszcie
do zapewnienia stabilności i gwarancji finansowych w
dłuższym okresie podpisując kilkuletnią umowę z Fundacją.
Niestety nic takiego się nie stało. Dlaczego Panie
Burmistrzu? |
|
Żeby nie
szukać przykładów daleko – mniejsze od Sandomierza
miejscowości dbając o swój rozwój kulturalny finansują
instytucje kultury o podobnym statusie do naszej Fundacji
Kultury na następującym poziomie:
Opatów - 852.300,PLN, Ożarów - 630.000,PLN, Zaleszany -
225.612,PLN |
|
|
|
Fundacja
Kultury Ziemi Sandomierskiej dysponuje budżetem
przydzielonym przez Pana Burmistrza w wysokości 200.000, PLN.
Czy uważa Pan, że jest to sprawiedliwa alokacja środków
finansowych? |
|
|
|
I jeszcze
jedno pytanie. Fundacja jest placówką kultury w miarę
niezależną i nie podlegającą żadnym naciskom (jeszcze). Do
czego Pan Panie Burmistrzu dąży doprowadzając do zniszczenia
jej działalności wspierając jednocześnie ogromnym środkami
finansowymi uzależnioną w całości od siebie jednostkę
budżetową, czyli Centrum Kultury
i Rekreacji MOSiR? |
|
|
|
Doprowadzenie przez Pana Burmistrza do likwidacji
działalności Fundacji Kultury Ziemi Sandomierskiej będzie
zbrodnią dokonaną na sandomierskiej kulturze. |
|
|
|
Jeśli Kocha
Pan Sandomierz tak jak my to prosimy się opamiętać zanim
będzie za późno. |
|
|
|
Z poważaniem
Grupa Partnerska Kocham Sandomierz |
|
|
|
|